wtorek, 18 sierpnia 2015

Początki zawsze najgorsze?

Już kilka lat zmierzam się z chęcią założenia bloga. A to brak czasu, studia lub inne zainteresowania. Jednak gdzieś w głowie zawsze siedział mi pomysł założenia bloga i podzielenia się z wami tym czym się interesuję. Szczerze przyznam, że nieco mnie to przeraża, ale w pozytywnym sensie. Mam zamiar stworzyć tutaj sobie mały, wirtualny pamiętniczek, który posłuży mi wiele lat. Nazywam się Anita, mieszkam w Gdańsku, lecz mój dom rodzinny jest w Szwecji. Studiuję Filologię Angielską i pracuję jako tłumacz. Razem z moim partnerem wychowujemy dwa słodkie kociaki: 
Coco i Gucci
Wariują, psują, śpią i jedzą, ale są najsłodsze i najlepsze na świecie, zwłaszcza kiedy nadchodzi noc i przychodzą pod kołderkę się potulić.
Mam nadzieję, że posty będę wstawiać regularnie, bo jest z tym u mnie mały problem ;)

Pozdrawiam,
Nitka

2 komentarze:

  1. Regularność to nasz wróg :D hahahhaha, musimy z nim walczyć! :D

    OdpowiedzUsuń